W drugim piątkowy spotkaniu Lechia Gdańsk będzie podejmować Cracovia Kraków. Gospodarze mieli nieudany poprzedni sezon patrząc na kadrę tego zespołu jak i oczywiście aspirację. Druga runda była jednak dość poprawna stąd nadzieję na to że będą wstanie na dobre włączyć się do walki o tytuł. Jedno w tej kwestii jest jednak pewne by tak się stało muszą takie spotkania wygrywać i budować twierdzę w Gdańsku. Nie ma co ukrywać na zespole będzie ciążyć jeszcze większa presja niż przed rokiem a jak z nią było w pierwszej części to było widać nerwowość i spora liczba traconych punktów, druga cześć była lepsza bo po prostu tego ciśnienia nie było już takiego. Mimo wszystko zespół wygląda znacznie pewniej kilka transferów ale już bez takiego szaleństwa na pewno pozwoliło lepiej dotrzeć się tej ekipie. Bardzo dobrze to wszystko wyglądało w sparingach z bardzo wymagającymi rywalami APOEL 4:1, Wolfsburg 1:1, Hannover 1:1 oraz Shakhtar 0:0 – wszyscy to świetne ekipy. Cracovia może być zaskoczeniem sezonu, najlepszym transferem ekipy było zatrudnienie w bardzo trudnym momencie Zielińskiego na ławce trenerskie który zmienił oblicze zespołu w każdym aspekcie. Demolowali wszystkich w grupie spadkowej, grając przy tym atrakcyjnie szybko i bardzo skutecznie. Wszystko wskazuje na to że ten poziom utrzymali w czterech sparingach zespól strzelił aż 10 bramek, ale też w żadnym nie zachował czystego konta. Gospodarze są zmuszeni tutaj do prowadzenia gry i atakowania, jeśli zagrają z takim nastawieniem jak w test meczach to będzie dobrze w ofensywie, problemem może być ta presja. Cracovia utrzymują świetną dyspozycję z końcówki sezonu przynajmniej tak jak wspomniałem świadczą o tym sparingi i to ofensywa była ich największą bronią i dziś również zagrają odważnie.

