Ostatni z sobotnich meczów ekstraklasy. Lechia od końca sierpnia prezentowała świetny poziom, kiedy to wygrała 5 kolejnych spotkań. Lekka zadyszka przyszła w ostatnich 2 kolejkach, w których gdańszczanie nie odnieśli zwycięstwa. Szczególnie bolesny musi być dla nich remis derbowy z Arką, kiedy stracili zwycięstwo w ostatniej minucie meczu. Ogólnie sytuacja Lechii i tak jest ciągle bardzo dobra. Drużyna ma 20 punktów i traci tylko 4 oczka do lidera, a dodatkowo, w końcu nie ma wielkich problemów kadrowych, jak to było od początku sezonu. Górnik natomiast od końca sierpnia szuka formy. Od tego czasu nie wygrał meczy, tylko zaliczył 4 remisy i 2 porażki. W ostatniej kolejce podejmował u siebie zamykający wtedy tabelę ŁKS. Mecz zakończył się remisem 1:1, ale co ważniejsze, górnicy wyglądali blado nawet na tle mocno przeciętnego beniaminka. Ostatnie 3 bezpośrednie mecze między analizowanymi drużynami, padły łupem Lechii i myślę, że teraz będzie podobnie.

