W meczu rozpoczynającym 8 kolejkę zmagań w Polskiej Ekstraklasie spotkają się zespoły Lechii Gdańsk i Korony Kielce i wydaje się, że to Lechia, która zaliczyła w przerwie na mecze reprezentacyjne zmianę trenera i wzmocnienia wydaje się faworytem do odniesienia zwycięstwa w tym spotkaniu. Lechia, która przed sezonem typowana była do zajęcia miejsca na podium rozgrywek w pierwszych spotkaniach notuje bilans 1-4-2 i z pewnością nie jest to początek jaki w Gdańsku planowali. Słaby start w rozgrywkach przyniósł zmianę trenera i wzmocnienie reprezentantem Polski – Sławomirem Peszko, który po kilku latach gry w Niemczech wraca do gry w kraju. Lechia w chwili obecnej notuje serię 6 kolejnych meczy bez porażki z których aż 4 zremisowała i to stratę tych punktów już w meczu z Koroną będą chcieli odrobić. W 3 meczach na własnym boisku notują oni bilans 1-1-1 ale w każdym kolejnym meczu grają lepiej rozpoczynając sezon od porażki z Cracovią by w ostatnim spotkaniu wygrać z Górnikiem Łęczna. Korona, która rozpoczęła sezon od 2 wygranych w kolejnych 8 spotkaniach poniosła 5 porażek wygrywając w tym czasie 1 raz sensacyjnie z Legią w Warszawie. Korona w meczach wyjazdowych prezentuje się znakomicie notując w meczach z Lechem, Legią i Zagłębiem 7 pkt ale osłabienie defensywy przez odejście Malarczyka do Anglii może być widoczna już w pierwszym spotkaniu po przerwie na mecze reprezentacyjne co pokazał niedawny mecz sparingowy przegrany z Cracovią 1:4 w którym to nowi zawodnicy nie potrafili zgrać się na tyle ab powstrzymać ataki przeciwników i podobny scenariusz zapewne będzie miał miejsce w piątek.

