Lechii to chyba nikt nie rozgryzie chaotyczny zespół, któremu brakuje stabilizacji, wydawało się że łapą to stabilizację ale mecz i to u siebie z Termalica znowu wprowadził nerwowość w drużynie po porażce 1:2. Cały czas gdzieś nie mogą wydobyć tego potencjału w ofensywie a każdy doskonale wie że Lechia ma ogromne pole do popisu w ofensywie, trener ma wiele wariantów i wiele sposobów gry do przodu, potrafią kombinacyjnie grać, strzelać z dystansu, czy grać skrzydłami. Martwią na pewno trener te zastoje w grze kiedy sytuacja jest pod kontrolą tak było w tych meczach z Wisłą prowadzenie kilka świetnych akcji na podwyższenie rezultatu i nagle zastój i rywal przejmuje inicjatywę i strzela bramkę, to samo z Korona, ogólnie ta defensywa momentami jest strasznie dziurawa a dziś na pewno będą mieli wiele pracy. Przed własną publiczność ten problem ofensywny jest mniej widoczny bo kibice wymagają gry do przodu i jak do tej pory 3:1 z Wisłą, 3:2 z Koroną, no i ta porażka 1:2 z Termaliką – bardziej niż bramki strzelone rzuca się jeszcze raz w oczy to ile tracą a wszyscy rywal to od początku w ofensywie na pewno nie imponują i nie powinni mieć tyle do powiedzenia tutaj co mieli. Lech był u siebie bardzo słaby w defensywie to że tak naprawdę to wygrali zawdzięczają Pogoni która marnowała mnóstwo sytuacji. Dziś będzie jeszcze trudniej bo w tamtym meczu rywal opierał się na kontrach co robiło wiele zamieszania a Lechia doda do tego jeszcze kreatywny atak pozycyjny. Defensywa to jest to nad czym trener musi dużo popracować, to co jednak najbardziej cieszy wszystkich kibiców to wreszcie zaczęli grać coś w ofensywie i po prostu strzelać przebudził się Robak, ogólnie nory trener dodał całemu zespołowi więcej animuszu. Dziś wyjazd gdzie do tej pory nie wygrali a potrzebują tych zwycięstw by włączyć się do walki o mistrzostwo, Lech dobrze sobie zdaje sprawę że grać defensywie przeciwko Lechii na ich stadionie to nie jest dobre rozwiązanie trzeba podejść do tego spotkania odważnie bo jak wspomniałem gospodarz też co mecz bardzo niepewni w defensywie.

