Dzisiejsza analiza przygotowana z naszej ukochanej jak i nie przewidywanej ligi polskiej. Mecz który dzisiaj najbardziej mnie zaciekawił z szerokiej oferty dostępnych spotkań.Gdańszczanie w zeszłym sezonie przegrali udział w europejskich pucharach na stadionie Cracovii, w ostatniej kolejce przynajmniej częściowo zrehabilitowali się za tę porażkę wygrywając dość wyrównane spotkanie w Krakowie 1:0. Trzeciego gola w tym sezonie strzelił Marco Paixao wykorzystując fakt, że w piłkę nie trafił jego brat. Duet Paixao w ośmiu spotkaniach Lechii w tym sezonie zdobył sześc goli i zaliczył w sumie trzy asysty. W drużynie Piotra Nowaka zadebiutowało dwóch zawodników sprowadzonych w letnim okienku transferowym. Portugalczyk Joao Nunes zastąpił Rafała Janickiego, a Bułgar Symeon Sławczew zagrał w środku pomocy gdzie obok niego zagrali jeszcze Krasic i Wolski.W spotkaniu nie zagrał kontuzjowany Sławomir Peszko, trudno powiedzieć czy skrzydłowy będzie gotowy na mecz przeciwko byłemu klubowi. Z Lechem może za to zagrać inny były gracz Kolejorza Grzegorz Wojtkowiak najczęściej ustawiany na skrzydle.Pierwszy mecz nowego trenera Lecha Nenada Bjelicy zaczął się źle, bo już w siódmej minucie gola strzelili Portowcy, ale Lech odpowiedział dwoma trafieniami i choć Pogoń w drugiej odsłonie miała nawet rzut karny Lech ostatecznie wygrał spotkanie 3:1.Niespodzianką był brak w pierwszej jedenastce dotychczasowego kapitana Łukasza Trałki, obok dobrego w tym spotkaniu Azziza Tetteha zagrał Maciej Gajos, a Radosław Majewski został ustawiony bliżej linii ataku.Jednym z bohaterów spotkania był niewątpliwie Matus Putnocky, który obronił czwartą jedenastkę w Ekstraklasie. Były gracz Ruchu Chorzów wszedł do gry w meczu z Cracovią i od tej pory nie oddaje miejsca w jedenastce Jasminowi Buricowi. Dwa gole zdobył w ostatnim spotkaniu Marcin Robak, który powoli wraca do właściwej dyspozycji. Były zawodnik Piasta i Pogoni strzelił już cztery gole w tym sezonie i zdecydowanie przewodzi w klasyfikacji drużynowej. Obie drużyny grają ofensywny futbol z większym lub mniejszym skutkiem, dlatego sądzę że mecz będzie otwarty i pozwoli na kreowanie dużej liczby sytuacji strzeleckich, a co za tym idzie bramek.

