Na PGE Arenie Lechia Gdańsk podejmie mistrza Polski,warszawską Legię.Gospodarze nie są w tym spotkaniu faworytem.Grają w tej chwili poniżej oczekiwań.Nic nie wskazuje na to by sytuacja w drużynie Michała Probierza miała się poprawić.13 miejsce z narazie bezpieczną przewaga nad strefa spadkową nie napawa optymizmem.W ostatnim wyjazdowym spotkaniu Gdańszczanie przegrali z Cracovią Kraków 2:1.Według mnie warto dziś stawiać na stołeczną ekipę.Legioniści nie mają już w głowach Ligi Europy, mogą skupić się więc na Ekstraklasie.Zwycięstwo dziś powiększy przewagę lidera nad resztą stawki.Ponadto w pięciu ostatnich spotkaniach drużyna Jana Urbana przy jednej porażce odniosła 4 zwycięstwa.2:0 z Zagłębiem,1:0 z Widzewem,3:1 z Pogonią,porażka 0:1 z Podbeskidziem i 2:0 z Ruchem.W warszawskiej ekipie zabraknie dziś Daniela Łukasika, Marka Saganowskiego, Michała Żyry, Przemysława Mizgały, Mateusza Cichockiego oraz Jakuba Koseckiego.Lechia zagra bez pauzujących za kartki Deleu i Machaja.Mierzy się dziś 1 z 13 ekipą w lidze.Dzieli je 17 punktów różnicy.Nie widzę innej możliwości jak triumf Legii.

