Legia w końcu się przełamała ostatnio i wygrała 2-0 z Ruchem. Niebiescy jednak w tym meczu mieli swoje okazje i niech najlepiej świadczy o tym, że piłkarzem meczu został wybrany Dusan Kuciak. Legia ma jednak to, że w naszej lidze bardzo łatwo przychodzi im zdobywanie bramek (na razie strzelili 40) widać jednak również błędy w defensywie. Lechia co prawda najskuteczniejsza nie jest ale dzis trener Probierz ma do dyspozycji cały kwartet ofensywny Wiśniewski, Matsui, Grzelczak i przede wszystkim Buzałę, którego brakowało w Lechii w ostatnich spotkaniach. Myślę, że to sprawi, że gospodarze będą mieli swoje okazje na gole i jakieś wykorzystają. O bramki Legii chyba można być spokojnym, bo w ofensywie ta drużyna gra o wiele lepiej niż w obronie. Legia w tym sezonie straciła 19 goli co daje średnią gola na mecz, strzeliła 40 czyli nieco więcej niż 2 na mecz. Lechi bilans bramkowy to 23-28 więc gole strzelać potrafia, a dziś powinno być łatwiej o to bowiem wraca Buzała. Jeśli chodzi o nieobecnych to w Lechii nie zagrają Pietrowski, Deleu i Machaj, po stronie gości : Saganowski. Dossa Junior, Łukasik, Kucharczyk, Żyro czy Kosecki.

