Lechia właśnie zwolniła trenera Probierza, który nie cieszył się zaufaniem wśród nowego kierownictwa. Lechia odpadła z Pucharu Polski po remisie 1:1 z Jagiellonią i nie zagrała dobrego spotkania, choć stworzyła sobie wystarczająco sytuacji by doprowadzić chociaż do dogrywki. Nowy trener ma ciekawe i niezłe CV, był bardzo lubiany przez zawodników, a w znacznie mocniejszej lidze jaką jest austriacka ze znanym Red Bullem wywalczył mistrza i puchar. Dziś powinien oddziałować pozytywnie na zespół i przyczynić się do pierwszego zwycięstwa, Lechia wciąż walczy o awans do grupy mistrzowskiej i ma naprawdę niezły terminarz(2 mecze u siebie i wyjazd do Wrocławia), a strata do 8-mej pozycji jest niewielka. - W sytuacji, w której jesteśmy każdy punkt jest na wagę złota. Chcemy grać, tak jak przy Cichej, gdzie zapunktowaliśmy maksymalnie. Na tym spotkaniu się wzorujemy, ale każdy mecz jest inny i ma swoja specyfikę – powiedział opiekun „Piastunek†Marcin Brosz. Problem w tym,że Brosz nie korzysta po wywiadzie dla Weszlo z najlepszego piłkarza Jurado, który strzelił 7 goli, nie gra też b.dobry bramkarz Trela. Lechia wygra i zachowa szanse, ma lepszy skład i atut nowego trenera i boiska

