Jak wiemy Lechia Gdańsk ma mocarne plany (o czym świadczą transfery w letnim okienku transferowym). Wielu spodziewa się, że zespół prowadzony przez Joaquima Machado przynajmniej poprawi wynik osiągnięty w poprzednim sezonie, a przypomnę, że poprzedni sezon Lechia zakończyła na 4.miejscu. Inauguracja jednak nie wypadła zbyt okazale, w Białymstoku Lechia przegrywała już 0-2 ale mimo to udało im się zdobyć punkt remisują 2-2. Podbeskidzie natomiast również postanowiło się wzmocnić latem i nie przeżywać tego samego co w dwóch poprzednich sezonach (czyli walki do końca o pozostanie w lidze). Na początek jednak Podbeskidzie przegrało u siebie z Pogonią i kto wie czy sytuacja znów się nie powtórzy jeśli chodzi o ten klub a mianowicie : jesień wasza, wiosna nasza. Faworytem dzisiejszego spotkania jest oczywiście Lechia, choć trzeba zauważyć, że Podbeskidzie ma bardzo dobry bilans gier z Lechią w najwyższej klasie rozgrywkowej (do tej pory 6 takich spotkań miało miejsce i 4 razy wygrywała ekipa z Bielska-Białej, a tylko raz Lechia). Z drugiej strony Lechia w końcówce poprzedniego sezonu prezentowała się bardzo dobrze w meczach przed własną publicznością (potrafili wygrać m.in. z Lechem Poznań i tym samym zakończyć marzenia Kolejarza o mistrzostwie). Myślę, że i dziś Lechia ma zdecydowanie więcej argumentów niż ich dzisiejsi rywale i to Lechia powinna sięgnąć po 3 punkty w tym spotkaniu. Warto w tym miejscu wrócić do letniego okienka transferowego i choć zapewne większość dobrze wie to przypomnieć, że do Lechii latem przyszli tacy piłkarze jak : Możdżeń, Pawłowski, Borysiuk, Łukasik, Trela czy Dźwigała, a są to tylko Polacy, którzy przyszli do Lechii ale i tak lista tych nazwisk jest naprawdę imponująca. Jeśli chodzi o Podbeskidzie to również zrobili kilka ciekawych ruchów transferowych, sprowadzono m.in. Róberta Demjana, Sylwestra Patejuka, Michala Peškoviča czy Adama Pazio ale mimo wszystko na papierze zdecydowanie lepiej wygląda to w Gdańsku. Moim skromnym zdaniem uważam, że dziś zobaczymy właśnie Lechię taką jakiej się oczekuje (czyli naprawdę mocną), pierwszy mecz co prawda zbyt dobrze nie wyszedł ale już w meczach towarzyskich Lechia potwierdzała duży potencjał (wygrana z Panathinaikosem 4-0) i prędzej czy później również ten potencjał pokaże w lidze. Ja mam nadzieje, że już dziś.

