Gdańska Lechia w 2. kolejce nowego sezonu TME zagra na swoim terenie z Podbeskidziem BB. W tej konfrontacji uważam, że lepsi będą gracze gospodarzy. Przemawia za nimi kilka kluczowych argumentów. Przede wszystkim podopieczni Machado dysponują o wiele lepszą kadrą. Na zdecydowanej większości z pozycji w tym teamie znajduje się piłkarz lepszy, co musi mieć jakieś odzwierciedlenie w boiskowych poczynaniach. Poza tym gdańszczanie zagrają na PGE Arenie. Poza atutem własnego stadionu będą też mieli za sobą własną publiczność, która dzisiaj ma się zjawić w bardzo licznym gronie. Już 1. mecze tego sezonu pokazały, że gdańszczanie mogą być bardzo groźni. Co prawda ekipa z północy zremisowała z „Jagą” 2-2, ale w 2. połowie pokazała się z naprawdę świetnej strony. Może w poprzednim sezonie Lechiści jakoś szczególnie nie wykorzystywali swojego terenu (7-7-4), ale i tak w swojej roli spisywali się o wiele lepiej, niż gracze Ojrzyńskiego na wyjazdach. „Górale” w delegacjach zanotowali jedynie 3 wiktorie, 7 remisów i aż 9 porażek. Dodatkowo ta ekipa może nadal być podłamana meczem 1. kolejki, kiedy to Podbeskidzie przegrało u siebie z Pogonią Szczecin 1-2. W 6. ostatnich meczach tych ekip gospodarze triumfowali 3 razy, a teraz mają najmocniejszą kadrę od wielu lat. Kurs na gospodarzy jest naprawdę warty ryzyka.

