Trzy dni przerwy i wracamy do rywalizacji w Ekstraklasie, w grupie mistrzowskiej o miejsce na trzecim stopniu podium walczy aż sześć ekip i dlatego jednym z najciekawszych spotkań tej serii będzie starcie w Gdańsku gdzie miejscowa Lechia będzie podejmować gości ze Szczecina. Lechia ma ogromne szansę na zajęcie miejsca na podium, i nie ukrywajmy był to cel przedsezonowy. Wreszcie znaleziono trenera który potrafi wykorzystać ten potencjał kadrowy który niewątpliwie Lechia ma ogromny, szczególnie dotyczy to kwestii ofensywnych co potwierdził po pierwszym spotkaniu rundy mistrzowskiej Stokowiec trener Zagłębia – indywidualności były kluczowe w tym starciu. Była to pierwsza wygrana Lechii na wyjeździe która trzeba przyznać u siebie to całkiem inna ekipa. Dziś tym bardziej po tym zwycięstwie z bardzo mocnym Zagłębiem zobaczymy naładowany niesamowitą energią zespół i trzeba też powiedzieć że poprzez wywalczenie miejsca w grupie mistrzowskiej zeszła z nich trochę presja. Wracając do Lechii grającej w Gdańsku, od początku do końca nastawiona ofensywnie z wysokim pressingiem z którym do tej pory rywale wiosną sobie nie radzili. Wiosną u siebie w pięciu starciach strzelili aż 16 bramek przy tylko 3 straconych, jednak mankamenty w defensywie są przy takich ustawieniu a wydaje mi się że Pogoń to takie pierwszy wiosną rywal który będzie wstanie wykorzystać te luki które momentami się pojawiają gdy Lechia wychodzi wysokim nieudanym pressingiem. Ważnym aspektem będzie też dla gry gospodarzy brak Janickiego czyli jednego z czołowych defensorów przy ustawieniu z trójką w tyle, zobaczymy jak to wpłynie na jakość w tym aspekcie. Pogoń kontynuuje wiosenna serię remisów był to już osmy remis w dziewięciu ostatnich starciach. Nie jest to gra której oczekiwali kibice ale wciąż i tak są na trzecim miejscu, ale dzisiejsze strata punktów moim zdaniem sprawi że stracą to miejsce. Te remisy nie oznaczają że zespół gra defensywie, Michniewicz chce ofensywnego zespołu i ostatnia dyspozycja połączona z miejsce w grupie mistrzowskiej sprawia że trener szuka tej gry. Ostatnio z Ruchem próbował wariant z trzema defensorami i nie wyszło to źle, mieli dużo sytuacji która jednak marnowali. Nie wolno też zapominać o licznej młodzieży w składzie które chce gra do przodu. Po tym co zobaczyłem w starciu z Ruchem wydaje mi się że będziemy dziś oglądać odważną Pogoń, która nie będzie się bała zaatakować większą ilością graczy. Lechia jest na fali pokazuje stabilną formę i dziś zagra tak jak dotychczas w domu czyli bardzo odważnie, Pogoń jak wspomniałem chce grać ofensywnie i moim zdaniem mogą pójść na wymianę ciosów, a pokazali tutaj w ostatnich czterech starciach że dobrze się czują nie przegrywając żadnego starcia.

