W piątkowy wieczór dojdzie do bardzo ciekawie zapowiadającego się spotkania w mistrzowskiej grupie w lidze polskiej pomiędzy Lechią i Wisłą Kraków. Chociaż to goście są przed rozpoczęciem tego spotkanie wyżej w tabeli o 1 pkt wyprzedzają Lechię dla mnie faworytem do zdobycia kompletu punktów będzie zespół gospodarzy. Lechia, która dzięki znakomitej grze w końcówce rundy zasadniczej awansowała do grupy mistrzowskiej rozgrywki w niej rozpoczęła od zdecydowanego zwycięstwa w Szczecinie i wydaje się że całkiem realny jest scenariusz zakładający ich awans do europejskich pucharów. Szansa na awans w tabeli będzie już w piątek ponieważ właśnie na własnym boisku Zielono-Biali są najgroźniejsi. Warto powiedzieć, że 10 ostatnich spotkań drużyna Lechii zakończyła bez porażki a 8 z tych spotkań zakończyła w roli zwycięzców co potwierdza że na własnym boisku są oni groźni dla każdego. Wisła awansowała do grupy mistrzowskiej i na tym można zakończyć wyliczanie sukcesów drużyny z Krakowa. Biała Gwiazda ma co prawda w chwili obecnej zaledwie 1 pkt straty do miejsc pucharowych ale wydaje się niemal pewnym że miejsce to jest dla nich nieosiągalne. Wszystko to przez bardzo słabą ławkę rezerwowych oraz nierówną formę jaką przez cale rozgrywki prezentują zawodnicy z Krakowa. Wisła szczególnie słabo prezentuje się w meczach wyjazdowych gdzie nie potrafi zanotować zwycięstwa już od 7 spotkań z których 3 przegrała. W całym sezonie zespół z Krakowa notuje w meczach wyjazdowych 5-5-5 co jest wynikiem średnim i nie zanosi sie na jego poprawę w najbliższym spotkaniu. Już raz w obecnym sezonie zespoły te spotkały się w Gdańsku i wtedy przy całkowitej dominacji zespołu gospodarzy i bez celnego strzału na bramkę ze strony gości Lechia wygrała 1:0. Liczę na kolejne zwycięstwo gospodarzy co będzie kolejnym krokiem w stronę europejskich pucharów.

