W meczu piątej kolejki polskiej Lotto Ekstraklasy Lech Poznań zmierzy się na własnym stadionie z Cracovią Kraków. Lech po słabszych występach wygrał ostatni mecz w Pucharze Polski z Podbeskidziem 3:0. Do składu wraca Szymon Pawłowski i Darko Jevtić. Absencja zwłaszcza tego pierwszego miała duży wpływ na poczynania Lechitów. Po prostu nie miał kto kreować akcji. Lech będzie grał bardzo zmotywowany. Na pewno będzie chciał opuścić ostatnie miejsce w tabeli i piąć się w górę. Mecz z Podbeskidziem mógł mieć duży wpływ na mentalność graczy. Po pierwsze Nielsen w końcu strzelił gola (a nawet dwa), po drugie Lechowi brakowało zwycięskiego meczu. Myślę, że zobaczymy dziś zdeterminowanego Lecha, który za wszelką cenę będzie chciał sięgnąć po 3 punkty. Cracovia ostatni mecz przegrała z Jagą (w Pucharze Polski 0:1). Pasy grają ostatnio bardzo nierówno. U siebie dobrze się spisują, jak chociażby w meczu z Wisłą, na wyjazdach grają słabiej (0:0 z Górnikiem Łęczna). Więcej atutów ma dzisiaj moim zdaniem Lech - własne boisko, kibice oraz zwyczajna chęć zatarcia niekorzystnego wrażenia z początku sezonu. Sądzę że to gospodarze będą dziś górą.

