Lech Poznań wygrał pierwsze starcie w Finlandii i już jest praktycznie w kolejnej rundzie.Dziś też spodziewam się podobnego scenariusza,czyli zwycięstwa Polaków. Lech na pewno w Finlandii nie grał swojej najlepszej piłki.jeszcze na pewno sporo zostało do poprawienia,choćby w porównaniu z ubiegłym sezonem.Z drugiej strony jeszcze słabiej grała Honka.Mimo,że są w trakcie ligowego sezonu to tylko po strzelonej bramce byli w stanie rozwinąć skrzydła.W Lechu na pewno brakowało utrzymania przy piłce.Dopiero przy stanie 3:1 dla Poznaniaków udało się dłużej poszanować piłkę. Dziś Lech gra przed własną publicznością,na naturalnej trawie.Meczowa osiemnastka także praktycznie się nie zmieniła.Jednak w składzie na mecz z Finami znalazł się już Bartek Ślusarski.W dalszym ciągu kontuzje leczą Barry Douglas,Rafał Murawski i Luis Henriquez. Jak pisałem,Lech jeszcze nie jest w najwyższej dyspozycji.Mimo to jest dużo lepszą drużyną niż Honka.Zarówno pod względem doświadczenia jak i potencjału piłkarskiego.Myślę,że przed własną publicznością Lech będzie chciał pokazać się z dobrej strony.Tym bardziej,ze to pierwszy mecz w sezonie przy Bułgarskiej.Liczę na wysokie zwycięstwo Polaków.

