Dziś wieczorem w Poznaniu miejscowy Lech podejmie drużynę FC Honka z Finlandii. Tydzień temu padł wynik 3-1 dla drużyny z Polski i dziś to tylko formalność aby awansować do następnej rundy.W pierwszym spotkaniu widać było różnicę klas pomiędzy tymi drużynami a przecież Lech grał w tym spotkaniu osłabiony. Nie grał w tym spotkaniu Pawłowski,Murawski, Ślusarski,Ceesaya.Honka jest dobra, ale jedynie na ligę,ale w pucharach prezentują się słabo, więc nie wydaje mi się aby Finowie zaszkodzili Lechowi w tym spotkaniu.Trener Mariusz Rumak nie będzie mógł skorzystać z usług Rafała Murawskiego i Luisa Henriqueza w dzisiejszym spotkaniu, ale reszta kontuzjowanych piłkarzy powoli dochodzi do zdrowia i zaczynają grać w lidze. Lech jeżeli nie zlekceważy drużyny z Finlandii to jest w stanie wygrać to spotkanie Hendicapem (-1). A atutem gospodarzy jest występ przed własną publicznością,gdzie kibice Kolejarza robią wspaniałą atmosferę. Honka na pewno będzie przytłumiona bo raczej nie gra na takich stadionach ,gdzie jest ok 20 000 zgorzałych kibiców.

