Po falstarcie dnia wczorajszego czas na odrobienie strat. Na dziś przygotowałem analizę najciekawszego moim zdaniem spotkania 15 kolejki T-Mobile Ekstraklasy a mianowicie pojedynek 6 drużyny – Lecha Poznań z Wiceliderem– Górnikiem Zabrze. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:00, transmisja w Canal + Sport. Kibice gospodarzy jak i sami piłkarze nie mogą być zadowoleni ze swojej dotychczasowej postawy. Wyniki mówią same za siebie natomiast styl w jakim są one osiągane pozostawia wiele do życzenia. Ostatnia wyjazdowa porażka z Jagiellonią (0:2) pokazała że nie są w stabilnej formie, choć porażka była nie była – troszkę pechowa. Z kolei Górnik, również podrażniony ostatnią porażką z Cracovią na własnym boisku (0:1) oraz utratą szkoleniowca Adama Nawałki, dla którego tamto spotkanie było pożegnaniem z Górnikiem (4 lata pracy) powoli moim zdaniem zwalnia z tonu i nie zdobywa punktów z takim polotem jak początkiem sezonu. W dniu dzisiejszym w składzie gospodarzy zabraknie: Buricia, Manuela Arboledy, Vojo Ubiparipa, Tomasza Kędziory oraz Dawida Kownackiego, pod znakiem zapytania stoi również występ Szymona Pawłowskiego. Na drugim biegunie również braki, trener Górnika nie będzie miał do dyspozycji takich zawodników jak: Błażej Augustyn, który wróci do gry dopiero za miesiąc, ponadto zabraknie kontuzjowanych Oleksandra Szeweluchina, Konrada Nowaka, Mariusza Magiery i Szymona Skrzypczaka, pod znakiem zapytania stoi występ powracającego po urazie Macieja Małkowskiego. Jak widać absencji sporo, obydwaj szkoleniowcy będą musieli to jakoś załatać i ustawić w sensowną całość. Moim zdaniem dnia dzisiejszego passę kiepskich spotkań przerwie Lech Poznań dla którego prestiżowy mecz przed własną publicznością ma duże znaczenie. Co do Górnika to uważam że po odejściu trenera Nawałki nie będą już grać tak jak za jego kadencji, czy słusznie myślę okaże się za niedługo, dla mnie ten mecz będzie już podpowiedzią czy obecność (już teraz selekcjonera Reprezentacji) miała na nich tak duży wpływ że potrafili wygrywać mecze niemożliwe do wygrania czy pomimo tego dalej będą cięli wszystkich jak leci a porażka z Cracovią była tylko wypadkiem przy pracy. To tyle z mojej strony, dziękuję i życzę wszystkim typującym powodzenia!

