Osobiście sporo sobie obiecuję po spotkaniu Lecha z Jagiellonią. Obie drużyny wszak zaliczają się do ścisłej ligowej czołówki, Jagiellonia jest wiceliderem natomiast Lech jest na 3.miejscu. W poprzedniej kolejce obie drużyny zanotowały wyniki, które były rozczarowujące - Lech tylko zremisował 0-0 z Cracovią, natomiast Jaga przegrała u siebie z Koroną 1:2. Myślę, że jedni i drudzy będą dziś starali się pokazać z dobrej strony, ja proponuje zagrać w tym meczu over 2.5 goli. Jagiellonia podobała mi się w dwóch pierwszy kolejkach, gdy wygrywali w Warszawie z Legią (3:1) oraz ze Śląskiem we Wrocławiu (1:0). Widać było, ze podopiecznym Michała Probierza dobrze gra się z drużynami, które grają w piłkę. W tych meczach mogliśmy oglądać naprawdę niezliczoną ilość sytuacji podbramkowych zarówno dla Jagiellonii jak i dla ich rywali. Jaga przede wszystkim stawiała (w Warszawie) na kontrataki, które były zabójcze dla Legii ze Śląskiem już tak dobrze nie było pod tym względem ale i tak główne role meczu we Wrocławiu grali bramkarze (co o czymś świadczy). Piszę o tym bowiem spodziewam się, że Lech również (gra u siebie) zagra otwartą piłkę z nastawieniem się na zdobywanie bramek. Wszak Lech u siebie w tym sezonie ma naprawdę bardzo dobre statystyki - 7 zwycięstw, 3 remisy i 1 porażka oraz 27 goli strzelonych przed własną publicznością (najwięcej w lidze). Jaga natomiast bardzo dobrze czuje się na wyjazdach bowiem wygrała 6 z 11 spotkań, 3 razy remisowała i 2 przegrała - jest to najlepszy wynik jeśli chodzi o mecze wyjazdowe w naszej lidze, zresztą wynik Lech również jest najlepszy jeśli chodzi o mecze domowe w naszej Ekstraklasie.Ponadto Lech dziś zagra o zwycięstwo również dlatego, że pozwoliłoby ono wyprzedzić w ligowej tabeli zespół z Białegostoku i być już tuż tuż za Legią w ligowej tabeli. W obecnym sezonie obie ekipy grały już ze sobą w Poznaniu, był to mecz Pucharu Polski w którym Lech okazał się lepszy ale dopiero po dogrywce, ostatecznie wygrywając 4:2. W poprzednim sezonie takich problemów Poznaniacy nie mieli przed własną publicznością bowiem wygrali bardzo wysoko 6:1. Jak więc widzimy bramki w meczach w Poznaniu padają i mam nadzieje, że dziś będzie podobnie. W Poznaniu bowiem jest aktualnie obiekt na którym pada średnio najwięcej bramek w lidze - 3.3 gola na mecz. Mam nadzieje, że dziś ten wynik przynajmniej się utrzyma jak nie powiększy.

