W czwartek wicemistrzowie Polski staną przed szansą zmazania plamy,jaką niewątpliwie była porażka z estońskim Nomme Kalju. Lech pozytywnie zareagował po tej wpadce,ogrywając u siebie Piast 4:0.Myślę,że to zwycięstwo może być pozytywnym bodźcem i doda zespołowi trenera Rumaka trochę pewności siebie. Świeżość na pewno będzie,bowiem wczoraj Rumak dał odpocząć teoretycznie najlepszym zawodnikom. Swoje pretensje do miejsca w składzie zgłosił Ubiparip,który ustrzelił hattricka.W czwartek zapewne zabraknie kontuzjowanych Douglasa,Teodorczyka i Ceesaya. Kalju dzisiaj grało ligę.Nomme zwyciężyło na wyjeździe 3:2.Muszę przyznać,że trochę dziwi mnie termin rozgrywania spotkania ligowego przez Estończyków.W zasadzie mają więc tylko dwa dni na regenerację. Wydaje mi się,że w pewnym stopniu może się odbić to na Estończykach,którzy w przeciwieństwie do Lecha trochę spotkań w tym sezonie już rozegrali. Typuję w tym meczu over bramkowy,chociaż jestem świadom,że jego pokrycie będzie w dużym stopniu zależne od Lecha.Mimo wszystko liczę na przekonywujące zwycięstwo Poznaniaków i pokrycie overa bramkowego.

