Jest to drugie zaplanowane na piątek spotkanie dziesiątej kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Z pewnością ten mecz można uznać za hit tej kolejki. Zagrają ze sobą drużyny z czołówki. Z pewnością większość ludzi ciekawi fakt jak te dwie drużyny zaprezentują się po blisko dwutygodniowej przerwie spowodowanej meczami reprezentacyjnymi. Faworytem są zawodnicy, którzy w ostatniej kolejce wygrali na wyjeździe z raczej skazaną w tym sezonie na spadek Cracovią Kraków. Dziś w zespole Lecha zabraknie Manuela Arboledy i Marcina Kikuta, Luisa Henriqueza. Z pewnością cieszy powrót Ivan Djurdjevića. Drużyna gości przystąpi do tego mecz w prawie najmocniejszym składzie. Jedynie to co martwi to nieobecność Jacka Kiełba, który jest wypożyczony do Korony z Lecha, i na mocy umowy pomiędzy tymi drużynami dziś go zabraknie. Do dyspozycji powrócili Tadas Kijanskas, Kamil Kuzera i Maciej Korzym. Bilans bezpośrednich spotkań jest dużo korzystniejszy dla Poznaniaków, jednak dziś jestem zdania, że będzie świadkami wyrównanego meczu-powodzenia

