W czwartej kolejce polskiej Ekstraklasy obecny lider podejmie na własnym stadionie ósmy w tabeli Ruch Chorzów. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są piłkarze Lecha Poznań, którzy sezon rozpoczeli bardzo dobrze i jeszcze nie przegrali pomimo, że grali trzykrotnie na wyjeździe. Mają na swoim koncie dwa zwycięstwa (0:5 z AÂKS'em w AÂodzi) (0:3 z GKS'em w Bełchatowie) i remis z Zaglębiem Lubin 1:1, Zagłębie uratowało remis po wspaniałym strzale Pawłowskiego w 86 minucie. Trzeba podkreślić, że głownym atutem "Kolejorza" będzie fantastyczna forma dwóch gwiazd drużyny - Stilica i Rudneva, którzy z meczu na mecz pokazują swoją klase coraz bardziej. Rudnev w trzech meczach zdobył aż sześć bramek, natomiast w większości z nich pięknymi asystami popisywał się Stilic. Oprócz wspaniałej ofensywy "lechici" potwierdzają również bardzo dobrą i solidną defensywe, w trzech meczach stracili zaledwie 1 bramke (jak wspomniałem po fantastycznym uderzeniu Pawłowskiego) ale oprócz tego nie dali rywalom zbyt wiele okazji do strzelenia bramek. Natomiast jeśli chodzi o Ruch Chorzów to zaczeli jak na średniaka ligowego przystało, po trzech kolejkach mają już zwycięstwo, remis oraz porażke. Po grze "niebieskich" widać, że w walke o mistrzostwo nie włączą się w najbliższym czasie na pewno, nie mówiąc o pucharach. Bilans bramkowy też mówi nie wiele o piłkarzach z Chorzowa bo trzeba przyznać, że 4:4 po 3 kolejkach to nic specjalnego. Myśle, że podopieczni trenera Bakero nie będą mieli problemów i pewnie pokonają HKS Ruch Chorzów.

