4 kolejka T-Mobile Ekstraklasy, w której zmierzą się obecny lider Lech Poznań z 8 Ruchem Chorzów. Gospodarze bardzo dobrze zaczęli obecny sezon, wygrywając z AÂKS 5-0 na wyjeździe, później remis 1-1 na wyjeździe z Zagłębiem Lubin i w ostatniej kolejce pokonali na wyjeździe GKS Bełchatów 3-0, co daje im 7 pkt. Po 3 meczach na wyjazdach w końcu przyszedł czas na spotkanie przed własną publicznością. Nie stanie się to jednak na Stadionie w Poznaniu, gdzie trwają prace związane z położeniem murawy. Kolejorz wróci do Wronek, gdzie miał okazję już występować i tutaj raczej ciężko się spodziewać, aby Kolejorz, który prezentuje wysoką formę nie poradził sobie z średnio spisującym się Ruchem. Goście do tej pory zdobyli 4 pkt, wygrywając u siebie z Bełchatowem 2-1, remis na wyjeździe 2-2 z Koroną i porażka u siebie 1-0 z AÅ¡ląskiem Wrocław. . W ostatnich pięciu wyjazdowych meczach z Lechem, Ruch zdobył tylko dwa punkty. Gospodarze w piątkowym meczu zagrają poważnie osłabieni. Zabraknie przede wszystkim dwóch podstawowych obrońców, Grzegorza Wojtkowiaka i Manuela Arboledy. Pod dużym znakiem zapytania stoi także występ Jacka Kiełba. Chorzowianie do Wronek przyjadą bez A»eljko Djokicia. Posumowując biorąc pod uwagę powyższe osłabienie uważam, że Lech i tak nie powinien tego przegrać, w wysokiej formie jest Stilić i Rudnev, który strzelił już 6 goli i to oni dzisiaj powinni stanowić o sile drużyny z Poznania.

