W najciekawszym niedzielnym meczu rozgrywanym w ostatniej kolejce grupy mistrzowskiej ligi polskiej dojdzie do spotkania w Poznaniu gdzie miejscowy Lech podejmie Wisłę Kraków a każda zdobycz punktowa będzie oznaczać zdobycie tytułu Mistrza Polski, który ma szansę wrócić do Poznania po 5 latach przerwy. Lech na ostatniej prostej wydaje się bezbłędny. Świadczą o tym 4 ostatnie wygrane a w każdym kolejnym spotkaniu zespół wydaje się coraz bardziej pewny siebie co powinno przełożyć się na dyspozycję również w dzisiejszym spotkaniu. Szansa na osiągnięcie dobrego wyniku jest tym większa, że próżno szukać zespołu lepszego na własnym boisku niż właśnie Lech. W 18 meczach rozgrywanych na własnym obiekcie Lech zanotował 12 zwycięstw ponosząc zaledwie 2 porażki (z Jagą i Wisłą) będąc zespołem zarówno najbardziej skutecznym jak i najlepiej broniącym w całej stawce. Wisła przyjedzie do Poznania bez kibiców (zrezygnowali z przyjazdu), bez szans na grę w europejskich pucharach i bez kilku graczy którym w ostatnim czasie przytrafiły się kontuzje. W 6 meczach grupy mistrzowskiej Biała Gwiazda odniosła zaledwie 1 zwycięstwo, obecnie kontynuuje serię 3 kolejnych porażek a od 5 spotkań nie potrafi wygrać swojego meczu. Wisła do Poznania przyjedzie osłabiona brakiem m.in. Sadloka, Dudki, Urygi, Sarkiego a najlepszy zdaniem wielu Stilic w ostatnich spotkaniach rozpoczyna mecze na ławce rezerwowych. Czy taka Wisła może zagrozić pewnie kroczącemu po Mistrzostwo Lechowi? Moim zdaniem nie i dlatego stawiam na zdecydowane zwycięstwo gospodarzy.

