W piątkowy wieczór będziemy świadkami hitu Ekstraklasy pomiędzy Lechem Poznań i Wisłą Kraków. Lech jest aktualnym liderem, chociaż trzeba przyznać że tabela na obecnym etapie jest wyjątkowo „płaska” – Wisła która jest aktualnie na 6 pozycji traci do Lecha jedynie 3 oczka. W meczach Lecha rozgrywanych w Poznaniu pada średnio 2,5 bramki na mecz, w 3 meczach było powyżej 2,5 oraz w 3 meczach było poniżej 2,5 (należy jednak zwrócić uwagę że poniżej 2,5 bramki padało w meczach z Koroną czy Zagłębiem – są to wyjątkowo underowe drużyny w meczach wyjazdowych). Do takich zdecydowanie nie należy Wisła Kraków. O ile w meczach w Krakowie imponują defensywą (tylko 3 stracone bramki w 6 meczach) o tyle w meczach na wyjazdach jest znacznie gorzej (pada w nich średnio 3 bramki na mecz, Wisła straciła 12 goli w 7 meczach). Podsumowując, Lech jest drużyną preferującą szybki ofensywny futbol, szczególnie przy Bułgarskiej w Poznaniu, Wisła natomiast nie jest tak zdyscyplinowana w defensywie jak w meczach w Krakowie – myślę że spotkanie będzie obfitowało w sytuacje strzeleckie i kilka takowych zostanie zamienionych na bramki.

