W ostatnich sezonach próżno szukać spotkań Legii z Lechią w którym mielibyśmy over 3.5 goli. Ostatni taki przypadek miał miejsce w meczu Pucharu Polski w 2011 roku, kiedy to Legia pokonała Lechię 4-0. Czy dziś możemy więc liczyć na wysoki over bramkowy przy Łazienkowskiej? Wiadomo, że Henning Berg preferuje dość rotacyjny styl prowadzenia polityki kadrowej. Dziś wydaje się, że zagra w dość mocnym ustawieniu, bowiem awizowany w pierwszym składzie jest Radović, Kucharczyk a na szpicy Orlando Sa. Z drugiej strony Berg niejako musi rotować składem w defensywie, bowiem za kartki pauzuje Jakub Rzeźniczak, a z powodu kontuzji nie zagra Dossa Junior, nie da się ukryć, że są to dość poważne osłabienia w składzie Legii, bo wydaje się, że obaj zawodnicy mieliby pewny plac gry w dzisiejszym spotkaniu. Nie wiadomo również czy szkoleniowiec Legii zdecyduje się wystawić Tomasza Jodłowca, który w meczu z Niemcami doznał urazu i już w spotkaniu ze Szkocją nie zagrał. Lechia natomiast nie ma w zasadzie żadnych kłopotów kadrowych i wydaje się, że będzie chciała to wykorzystać. Czy stać Lechię na bramki w Warszawie? Według mnie jak najbardziej tak. Lechia w dotychczasowych spotkaniach wyjazdowych w każdym ze spotkań zdobywała przynajmniej jednego gola. Ponadto Lechia na wyjazdach zdobyła w tym sezonie 11 goli, jest to obok Legii i Wisły najlepszy wynik pod względem zdobywania bramek na wyjazdach w lidze. Pamiętajmy również, że Legia to drużyna, która nawet w słabszym składzie jest drużyną niezwykle groźną w ataku, wszak jest to najskuteczniejsza ekipa w naszej lidze - 25 goli z czego 14 na własnym stadionie. Warto również zauważyć, że Lechia, Legia i Lech mają w tym sezonie najwięcej meczów na swoim koncie zakończonych overami 3.5 goli - po 5 takich spotkań. Z czego Legia 3 takie spotkania zanotowała w meczach u siebie, natomiast, aż 4 spotkania Lechii zakończone overami 3.5 goli miały miejsce na wyjazdach. Myślę, że dziś możemy spodziewać się naprawdę dobrego spotkania w którym padnie trochę bramek. Legia w ataku stawia dziś na mocne karty, w defensywie ma natomiast kłopoty, ponadto słabsze dni trafiają się ostatnio dość często bramkarzowi Legii Kuciakowi. Moja propozycja to over 3.5 goli.

