Legia Warszawa w obecnym sezonie jest w świetnej formie. Po niemrawym początku, porażce w lidze z Bełchatowem, w Superpucharze Polski z jak się później okazało fatalnym Zawiszą ( wprawdzie rezerwowym składem ale jednak ), remisie w el. Ligi Mistrzów z St. Patrick przyszedł moment w którym Legia zaczęła prezentować się znakomicie zarówno w lidze, jak i na europejskich salonach. Wygrany dwumecz z Celticiem Glasgow, dobre wyniki w lidze i przede wszystkim dobra, ofensywna gra powoduje, że w dzisiejszym starciu to podopieczni Henninga Berga są faworytem. W lidze polskiej Legia jest wiceliderem z 16 punktami po 8 kolejkach. Wygrali 5 spotkań, jedno zremisowali i 2 razy przegrali. Zdobyli aż 19 bramek a stracili 8. Trzeba powiedzieć, że warszawiacy mają najszerszą kadrę spośród wszystkim drużyn w T-Mobile Ekstraklasie i mogą dowolnie żonglować składem z niewielkim ryzykiem utraty punktów. Ich dzisiejszy rywal, Lokeren to drużyna, która jest typowym średniakiem w Jupiler League. Siłą belgijskiej drużyny jest obrona, która radzi sobie bardzo dobrze, czego odzwierciedleniem jest tylko 6 goli straconych w 7 meczach ( najlepszy wynik ex aequo z Gent ). W poprzedniej rundzie wyeliminowali angielskie Hull, jednak to nie jest najmocniejszy zespół z angielskiej ligi i w dodatku mają problemy natury organizacyjnej, jednak trzeba oddać Lokeren, że to jest to wyczyn zasługujący na szacunek. Na razie zajmują 5 miejsce w tabeli z 11 punktami na koncie. Wygrali 3 spotkania, 2 zremisowali i tyle samo przegrali. Lokeren to dobra drużyna ale moim zdaniem Legia spokojnie wygra to spotkanie

