Dzisiaj w końcu dowiemy się czy Polski zespół w końcu zagra w upragnionej lidze Mistrzów, do której to bram pukamy już od 17 lat bez skutecznie. Legia stoi przed olbrzymią szansą na awans ,bo wynik z pierwszej potyczki jest bardzo dobry. Nie ma co jednak się oszukiwać, gdyby nie Kuciak Legia by przegrała tamten mecz ,bo okazji szczególnie w 1 połowie Rumunom nie brakowało. Teraz by wygrać Steaua będzie musiał zaatakować i strzelić jak najszybciej gola, który dodałby skrzydeł gościom a nas zmusił do ataku i większej nerwowości. Moim zdaniem Legia w końcu musi stracić swój patent na szczęście, który towarzyszy jej od meczów z New Saints i drużyna z Bukaresztu strzeli coś jeszcze przed przerwą. Legia nie , się tylko bronić bo po prostu nie potrafi i tylko szczęściu zawdzięcza korzystne wyniki z Molde i Steaua w pierwszym meczu. Moim zdaniem w tym meczu padnie kilka bramek, bo Rumuni nie mają co kalkulować i będą atakować co może okazać się wodą na młyn dla Legii, która lubi kontratakować. Trener Urban dał odpocząć w weekend najlepszym zawodnikom i wystawił na mecz z Lechią drugi garnitur. Steaua również co zrozumiałe, w całości skupia się na Lidze Mistrzów i w lidze tylko zremisowała swoje spotkanie. Moim zdaniem w tym meczu zobaczymy gole i to co najmniej 3 a szybko zdobyta bramka sprawi ,że spotkanie z każdą minutą będzie się stawało coraz bardziej otwarte. Legia co prawda w ostatnich 3 meczach pucharowych grała na under 2,5, ale to będzie zupełnie inne spotkanie. W tym przypadku serce każe stawiać na wygraną ,bądź chociaż na zwycięski remis Legii, ale po 1 meczu to Steaua zostawiła po sobie lepsze wrażenie i wydaje się być mocniejszą drużyną od Warszawiaków. Nie wiem kto wygra ten mecz, ale na pewno będzie bardzo ciekawie i stawiam na OVER 2,5 w tym spotkaniu. Powodzenia :)

