Hit 9 kolejki spotkań rozgrywek Ekstraklasy. Legia Warszawa zmierzy się z Wisłą Kraków. Mecz co prawda nie na szczycie tabeli, ale jak wiemy są to najlepsze zespoły w historii (tabela wszech czasów). Oba zespoły w odmiennych nastrojach. Legia pokonała Hapoel 3:2 w LE po bardzo emocjonującym spotkaniu, a Wisła została rozgromiona przez Twente 1:4 na wyjeździe. Nie ma co porównywać tutaj klasy rywali. Nastroje i tak będą inne, a Legia ma tutaj korzyść. W tabeli oba zespoły dzielą 3 punkty, tyle że Legia ma 1 mecz w zapasie. Można powiedzieć suma summarum jest po równo. Legia strzela więcej bramek (14 do 9) a Wisła za to mniej traci (5 do 9). Legia jeszcze w tym sezonie nie remisowała spotkania więc najlepsza okazja jest dzisiaj. Oba zespoły mogą być lekko zmęczone meczami w LE, ale wystąpią w bardzo podobnych składach. Wisła jest osłabiona brakiem Małeckiego i Meliksona, co oczywiście działa na ich niekorzyść. Ale Wisła potrafiła wygrać z Lechem na wyjeździe, więc czemu by miała oprzeć się Legii która np przegrała z Podbeskidziem i ma już 3 porażki na swoim koncie? Historia meczów bezpośrednich jest długa, ale ostatnio częściej wygrywają gospodarze meczów. Remisy zdarzają się bardzo rzadko, ale czuje że dzisiaj to właśnie nastąpi.

