Dziś na Łazienkowskiej spotkają się Legia Warszawa z Zawiszą Bydgoszcz. Będzie to pierwszy mecz dla obu ekip w fazie mistrzowskiej. Dla mnie zdecydowanym faworytem tej potyczki są gospodarze, dlatego stawiam na ich zwycięstwo minimum dwoma bramkami. Po pierwsze to właśnie ta drużyna prezentowała się na przestrzeni całego sezonu najlepiej w całej lidze. Gdyby nie reformowano rozgrywek Legia już cieszyłaby się z obrony tytułu, a tak nadal musi nadal walczyć mistrzostwo kraju. W sezonie zasadniczym zespół ze stolicy wypracował sobie 10 punktów przewagi nad 2. Lechem Poznań. Po podziale tabeli na pół przewaga stopniała do 5pkt. Wczoraj Lech wygrał i teraz Legia ma już tylko 2 „oczka†przewagi. Tak więc o motywację „Wojskowych†się nie martwię. Wszak na swój wynik pracowali cały sezon, a w tak krótkim odstępie czasowym mogą wszystko stracić. Po drugie, to drużyna Henninga Berga ma lepszą formę. Wygrała ona swoje 4 ostatnie pojedynki. Z kolei przyjezdni przegrali swoje 2 ostatnie ligowe potyczki. Kolejnym argumentem będzie ostatni pojedynek obu ekip rozegrany na stadionie w Bydgoszczy. Tu mistrzowie Polski w bardzo łatwy sposób wygrali 3:0. Do tego wszystkiego dochodzą absencje. Ryszard Tarasiewicz nie będzie mógł skorzystać z usług Michała Masłowskiego, Herolda Goulona, Bernardo Vasconcelosa oraz Pawła Strąka. W Legii zabraknie Koseckiego, Brozia, Guilherme i Sa. Uważam, że „Wojskowi†odniosą pewne zwycięstwo.

