Ostatni mój typ znowu powędrował do Ligue 2. Le Havre podejmie u siebie Chateauroux. Le Havre pamiętam jeszcze z niedawnych czasów gry grali w Ligue 1 i wychodziło im to całkiem nieźle. Są zawsze mocni u siebie i chociaż wyniki tego nie pokazują, to wiem że jakości im nie brakuje. Ostatnio dosyć łatwo pokonali Metz na wyjeździe i będą chcieli dzisiaj przeskoczyć Bastię w tabeli i przejąć pozycję nr 3. Le Havre nie przegrało jeszcze meczu u siebie, a w poprzednim sezonie byli przez długi okres czasu najlepszą drużyną u siebie. Skończyło się na 3 miejscu. 11 zwycięstw w 19 spotkaniach, 4 remisy, 4 porażki. Bilans jak na Ligue 2 bardzo dobry i w tym sezonie nie może być inaczej. ChActeauroux w poprzednim sezonie wygrało z drugiej strony tylko 3 spotkania na wyjazdach, więc moim zdaniem dzisiaj powalcza o co najwyżej 1 punkt, ale będzie to i tak trudne zadanie. Do defensywy Le Havre wraca Genton (6 występów), ale niepewni występu są Riviere i Novillo. Chateauroux swoje wyniki zawdzięcza także meczom u siebie na sztucznej nawierzchni gdzie są bardziej przyzwyczajeni do takiej gry niż inne zespoły. Podobną sytuację w polskiej lidze miała Arka Gdynia, która potrafiła u siebie wypunktować najmocniejszych rywali w tym np Wisłę Kraków. Ale Chateauroux na wyjazdach dalej błądzi we mgle. Jeśli udaje im się wywozić jakieś punkty, to tylko dzięki szczęściu. Ostatnio na wyjazdach przegrali z Istres 1-3 i 0-2 z Reims. W 4 meczach stracili 11 bramek. Nie daje im wielkich szans dzisiaj i choć wynik może widnieć jako 1:0 to będe sie cieszył z wygranej Le Havre.

