Po przerwie spowodowanej Pucharem Anglii, dziś na boiska wybiegną gracze angielskiej Premier League. Na King Power Stadium lider rozgrywek postara się utrzymać przodownictwo w ligowej tabeli, aby tak się stało Leicester musi pokonać Norwich. Dwa tygodnie temu jak wiemy Leicester dość pechowo przegrał mecz z Arsenalem (gol w ostatniej minucie meczu), co sprawiło, że przewaga nad Arsenalem i Tottenhamem wynosi już tylko 2 oczka. Jeśli podopieczni Claudio Ranieriego wciąż myślą o mistrzostwie to takie mecze jak ten dzisiejszy muszą po prostu wygrywać. Ja osobiście stawiam, że tak się stanie i Leicester ten mecz dziś wygra. Ich dzisiejszy rywal Norwich bowiem to drużyna, która zapewne do samego końca będzie walczyć o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. I patrząc na ich ostatnią formę ciężko przypuszczać by ta walka zakończyła się happy endem. Norwich bowiem w 6 ostatnich meczach ligowych zdobyło raptem 1 punkt, w ostatnim meczu przeciwko West Ham (2-2), mimo, że prowadzili już 2-0 "Młotom" udało się wyrównać. Zresztą "Kanarki" w tych ostatnich meczach mieli trochę pecha, bo i w starciu z Liverpoolem prowadzili nawet 3-1, w 2 minucie doliczonego czasu gry zdobyli gola na 4-4 a i tak mecz przegrali. To jednak mecze u siebie, na wyjazdach drużyna ta ostatnio raczej jest dostarczycielem punktów. Owszem dość sensacyjnie wygrali na Old Trafford ale były to jedyne punkty w 8 ostatnich meczach wyjazdowych w lidze oraz jedyne zwycięstwo w ostatnich 11 meczach ligowych na wyjeździe. Nic więc dziwnego, że Norwich na wyjazdach ma bilans 2 zwycięstwa, 2 remisy i 9 porażek, bilans bramkowy 12:30. Jeśli chodzi o "Lisy" to oni na własnym obiekcie spisują się naprawdę nieźle. Ich bilans spotkań w lidze to 7 zwycięstw, 4 remisy i 1 porażka (najmniej porażek w lidze pod tym względem), bilans bramkowy 21:13. Oczywiście jeśli chodzi o Leicester to wielu zastanawia się kiedy w końcu tą drużynę dopadnie kryzys, było kilka takich momentów gdy wydawało się, że już powoli będą spadać w ligowej tabeli, jednak wciąż pozostają na szczycie.Myślę, że podobnie będzie również po tej kolejce, bo rywal jednak nie jest zbyt wymagający jeśli chodzi o mecze wyjazdowe. Jeśli chodzi już natomiast o samą sytuację kadrową to kontuzję eliminują z gry Schluppa i Jamesa natomiast Simpson musi pauzować za nadmiar kartek, to w drużynie Leicester. W Norwich kontuzja eliminuje z gry Wisddoma, a kartki Tettey'a.

