Rewanżowe spotkanie I rundy eliminacji Ligi Mistrzów. W pierwszym starciu dość niespodziewanie padł bezbramkowy remis i to jednak zespół z Irlandii Północnej Crusaders FC był drużyną przeważającą. Z drugiej strony chyba wszyscy kojarzymy, że drużyna narodowa Irlandii Północnej grając u siebie jest w stanie sprawić od czasu do czasu niespodziankę. Gorzej wygląda to w meczach wyjazdowych i myślę, że w rewanżu z drużyną mistrza Estonii Levadią Tallinn już tyle do powiedzenia mieć nie będą i to przedstawiciel estońskiej Premium Liiga zagra w następnej rundzie eliminacji. Na papierze rzecz jasna lepiej wypada zespół Levadii, który według transfermarkt.de, który wyceniany jest na 3,85 Mio. €. W drużynie z Tallinna jest kilku doświadczonych zawodników, a najbardziej znanym jest oczywiście (dla polskiego kibica) bramkarz Sergei Pareiko, w przeszłości gracz Wisły Kraków. Są również inni doświadczeni gracze i reprezentacji Estonii jak Taavi Rähn, Dmitri Kruglov czy Ingemar Teever.Dla porównania wartość zespołu Crusaders FC przez ten sam portal wyceniana jest na 350 Tsd. €. Warto też dodać, że zespół Levadii jest w trakcie sezonu ligowego i grają regularnie mecze w swojej rodzimej lidze. Zresztą ze sporym powodzeniem bo są liderem rozgrywek a w ostatnim czasie notują serię 7 zwycięstw ligowych z rzędu - ostatnio wygrali z Tammeka Tartu 3:2 i Narvem 3:1 (oba mecze wyjazdowe). Ponadto Levadia to drużyna, która w ostatnich sezonach regularnie gra w eliminacjach Ligi Mistrzów - od sezonu 2012/13 gdy mistrz Estonii musi grać od I rundy zespół Levadii tą przeszkodę pokonuję (kończy rozgrywki na II rundzie). Myślę, że ten sezon wyjątkiem nie będzie i aby tak się stało Levadia musi dziś pokonać swojego rywala. Myślę, że mają na to spore szansę stąd też moja propozycja na zwycięstwo Levadii.

