Tradycyjnie w poniedziałkowy wieczór zakończymy zmagania w Hiszpańskiej La Lidze, gdzie w ramach trzydziestej drugiej kolejki Levante będzie podejmowało przed własną publicznością zespół z Bilbao. Gospodarze od kilku sezonów zaliczamy do typowego średniaka lig Hiszpańskiej, na walkę o utrzymanie są zdecydowanie za dobrzy, na rywalizację o europejskie puchary natomiast im trochę brakuje, aczkolwiek ten sezon pod tym drugim względem nie jest jeszcze dla nich zakończony. Obecnie z dorobkiem 40 punktów plasują się na dziewiątej pozycji, do szóstego Sociedadu który oczywiście grał już w tej kolejce tracą 10 oczek niby dużo ale wszystko jest jeszcze do odrobienia. Levante na pewno gra u siebie bardzo równo do tej pory same piątki, pięć zwycięstw, remisów i porażek, bramki też równo 14:14 co prawda dla typu fakt że mało strzelają i tracą nie jest dobry ale nie zawsze tak musi być. Przyjezdni zaledwie z jednym zwycięstwem na koncie w ostatnich pięciu kolejkach utrudniają sobie sytuacje w walce o utrzymanie czwartej lokaty, nad Sevillą mają już tylko trzy punkty przewagi a było jeszcze nie tak dawno znacznie więcej. Gdzieś zagubili tą swoją ofensywną grę i świetne kontry ale trzeba jednak przyznać ze ostatni terminarz nie był dla nich jakoś dobry, ciężkie wyjazdy do Valencii i Vilarreal zremisowane 1:1, czy zeszłotygodniowa porażka z Atletico Madryt u siebie. Zespół Ernesto Valverde musi się obudzić i to spotkanie ma takim być, a trzeba przyznać początek sezonu mieli kapitalny, ofensywa ma mega potencjał. Jeśli chodzi o wyjazdy to podobnie jak gospodarze same piątki, bramki też równo 18:18. Levante u siebie jest mega wymagającym rywalem, głównie dla czołówki bo na takie mecze jakoś niesamowicie się motywują, gorzej już jest z zespołami z dolnych rejonów jak ostatnio taki Betis potrafił tu wygrać 1:3, dziś na pewno motywacja i zaangażowanie będzie na najwyższym poziomie. Może za dużo przesłanek ku spotkaniu z trzema bramki w tle nie ma, ale ja jednak pójdę w tę stronę bo kilka przesłanek na bramki znalazłem. Tak jak wspomniałem Levante teoretycznie liczy się w walce o Ligę Europejską ale musi dziś wygrać i biorą pod uwagę też fakt że utrzymanie mają zapewnione myślę że zagrają bardziej odważnie Bilbao natomiast które trzeba zaliczyć do zespołów grających ofensywnie kiedyś skończy tą serię z niskimi wynikami na wyjeździe a właśnie w takim najmniej spodziewanych spotkaniach jak to najczęściej następuję przełamanie. Do tego Bilbao ostatnimi wynikami samo sobie komplikuje sytuacje z zajęciem czwartego miejsca, na pewno dziś będę chcieli się przełamać i od początku zaatakują. Dwa ostatnie mecze tutaj to pewne wygrane gospodarzy którzy sami byli wstanie pokryć linię odpowiednio 3:1 i 3:0. Na koniec jeszcze jeden taki mały aspekcik te poniedziałkowej spotkania ostatnio dostarczają nam sporo bramek i liczę na podtrzymanie tej tendencji.

