Pierwszym spotkaniem 33 kolejki Primera Division bedzie mecz pomiędzy Levante a Espaniolem Barcelona. Ciężko wskazać faworyta spotkania ale moim zdaniem, dyktować tępo bedą gospodarze którzy obecnie zajmują ostatnie miesjce w tabeli z dorobkiem 25 punktów i stratą trzech punktów do Getafe i Gijonu oraz 5 punktów do Granady która jest bezpieczna. Espaniol w tabeli jest 15 z dorobkiem 36 punktów i jest już raczej bezpieczny jeśli chodzi o utrzymanie. Przed tygodniem Espaniol przegrał 3:1 z Atletico Madryt a wcześniej zremisował z Malagą, ogolnie w tym sezonie stracili już 60 bramek w 32 spotkaniach. W delegacji Espanio z bilansem 3-2-11 a trzy ostatnie wyjazdy kączyły się punktami dla zespołu z Kataloni. Levante przed własną publicznością zdobyło 19 z 25 punktów. statnio zremisowali z Gijonem i wygrali z Valencią. Pierwsze spotkanie w Barcelonie skączyło się remisem Espaniolu 1:1, 4 dni wcześniej w pucharze Króla również padł remis w Levante a tydzień później wygrał Espaniol u siebie 2:1. Dziś chyba przyszła kolej na zwycięstwo Levante w spotkaniu z Espaniolem, wkońcu może ona podtrzymać na duchu piłkarzy Levante którzy walczą o utrzymanie. Dla gospodarzy w tym meczu nie zagrają Lopez i Tono, z kolei zespół Espaniolu tylko bez Arbilli. Moim zdaniem Levante potrzebuje tych punktów dlatego będzie bardziej otwarte na gre i być może przechyli szale na swoją korzyść.

