Na zakończenie 20 kolejki hiszpańskiej Primera Divison zmierzą się ze sobą ekipy Levante i Las Palmas. Bardzo trudno w tym spotkaniu jest przewidzieć rozstrzygnięcie, ja jednak zaryzykują i pójdę w stronę gospodarzy. Będzie to bardzo ważne spotkanie dla oby dwu klubów. Levante z dorobkiem 14 oczek zajmuje ostatnią, 20 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 18 punktów i plasują się na 18 miejscu. Drużyna z Valencii ma w tym momencie już 5 oczek straty do bezpiecznej lokaty, zatem jeśli nie zaczną gromadzić punktów, szczególnie w konfrontacji z bezpośrednimi rywalami, to w przyszłym sezonie mogą grać w niższej lidze. W ostatnich 3 meczach piłkarze Levante zdołali odnotować 1 zwycięstwo, niestety przeplatając je przegranymi, ale należy zaznaczyć, że były to porażki z mocnymi przeciwnikami. Najpierw przegrali z Atletico w Madrycie 0-1, następnie ograli u siebie Rayo 2-1, a w poprzedniej rundzie po emocjonującym starciu, musieli uznać wyższość Celty w Vigo, osiągając rezultat 3-4. Przed własną publicznością nie wiedzie im się zbyt dobrze, gdyż mają bilans 2-3-5, co daje im zaledwie 19 lokatę w lidze. Natomaist zawodnicy Las Palmas w ostatnich 3 pojedynkach uzbierali 2 oczka. Najpierw podzielili się punktami w Bilbao, remisując z Athletic 2-2, później u siebie z Malagą 1-1, a w poprzedniej kolejce zostali rozbici przez Atletico 0-3, grając na własnym obiekcie. Największą bolączką beniaminka jest gra w delegacjach, bowiem ze stosunkiem 0-3-6 mają najgorsze osiągnięcie w lidze. Spodziewam się dzisiaj bardzo zaciętego i wyrównanego pojedynku, ale myślę, że zdeterminowani gospodarze zdołają wykorzystać bardzo słabą postawę Las Palmas na wyjazdach i zdobędą 3 punkty. Absencje: Levante - Garcia (14/0), Casadesus (13/1). Las Palmas - Hernan (13/1), Gomez 912/1).

