Primera Division 11 kolejka. Spotkanie pomiędzy Levante a Real Madryt rozpocznie się w niedzielny wieczór o godzinie 21:30. Real Madryt czeka w najbliższy weekend prawdopodobnie jeden z najtrudniejszych wyjazdów w sezonie. Galacticos zagrają na Ciudad de Valencia z szóstym w tabeli Levante. Real zajmuje 3 pozycję ustępując Atletico oraz tracąc do Barcelony aż 8 punktów. Królewscy w rozgrywkach ligowych starają się gonić Barcelonę, ale Katalończycy od początku sezonu są nieomylni. Jedyną stratę punktów zanotowali w Gran Derby, które zakończyły się remisem. Real odrobił za to trzy punkty do rywala zza miedzy, Atletico Madryt który przegrał w ostatniej kolejce na Mestalla z Valencią. Jose Mourinho przed niedzielnym meczem ma kilka poważnych problemów głównie z obsadą wyjściowej jedenastki. Treningi wznowił już co prawda Fabio Coentrao, ale Portugalczyk wystąpił tylko w jednym spotkaniu ligowym w tym sezonie i trudno wyrokować, czy znajdzie się w ogóle w kadrze na Levante. Nie trenuje z powodu kontuzji jego dotychczasowy zmiennik Essien, a dłuższych przerw w grze wymagają Karim Benzema, Marcelo i Sami Khedira. Dołączył do tego grona po ostatnim meczu z Borussią Gonzalo Higuain. Argentyńczyka może zabraknąć nawet przez miesiąc. Tym samym Mourinho zostaje bez środkowego napastnika na spotkanie z Levante. Mecze z Levante w Walencji nie układały się po myśli madrytczyków w ostatnich sezonach. Ostatnie dwie wizyty na Ciudad de Valencia to porażka i remis. Królewscy wygrali tam po raz ostatni w sezonie 2007/2008. W dodatku Levante w tym sezonie spisuje się kapitalnie. Zajmuje wysokie szóste miejsce w tabeli z dorobkiem 17 punktów, a dodatkowo walczy o awans do fazy pucharowej Ligi Europejskiej. Swoje spotkanie wcześniej rozegra Barcelona i jeżeli wygra, będzie presja na Królewskich więc to spotkanie może się potoczyć różnie. Nie mniej jednak stawiałbym na Real. Mój typ to Over 2,5 a wynik meczy to 3:1 dla gości.

