Podopieczni Pepa Guardioli już dziś o 22.00 rozpoczną tegoroczną przygodę z Pucharem Króla. Zespół Barcelony zagra dzisiaj na pewno bez obcokrajowców powołanych na mecze reprezentacji. Ostatnie tygodnie nie były łatwe dla Barcelony. Co prawda przekonujące zwycięstwa nad Mallorką i Viktorią Pilzno pozwoliły na chwilę zapomnieć o ciężkich boju w Grenadzie i remisie z Sevillą, ale podróż do Bilbao przyniosła zimny prysznic w postaci remisu 2-2 osiągniętego w dość szczęśliwych okolicznościach. Przypomnę, że wyrównująca bramka dla Barcy padła w doliczonym czasie gry po czerwonej kartce gracza Bilbao i szczęsliwej dobitce Leo Messiego, którego dzisiaj na pewno zabraknie. L'Hospitalet plasuje się wysoko, ale w Segunda División B, to trzecia liga i utrzymuje od kilku spotkań stabilną, wysoką formę. Zwycięstwa nad Sant Andreu, Gandią, Llagosterą, Manacorem, HuracA!nem i Lleidą pozwoliły szybko awansować, po słabszym początku sezonu, na drugie miejsce w tabeli. Zatem podopieczni Guardioli powinni się obawiać zgranej, ambitnie walczącej, uskrzydlonej klasą rywala drużyny, której lekceważenie może doprowadzić do kompromitacji. Owszem szanse na awans gospodarzy są iluzoryczne bo jeszcze nawet w razie wpadki rezerw Barcelona ma rewanż na Camp Nou, to jednak w dzisiejszym spotkaniu rezerwy Katalończyków moga natrafić na spory opór kopciuszka. Dlatego zdecydowałem sie postawić na under bramkowy w tym spotkaniu.

