W piątek o 18:00 Liberia podejmie na własnym stadionie reprezentacje Senegalu w ramach eliminacji MŚ strefy Afrykańskiej. Gospodarze zajmuje ostatnie miejsce w grupie. Ich dorobek to wygrana i przegrana z Ugandą (2:0), (0:1) remis z Angolą (0:0) i porażka z Senegalem (0:1). Pilkarze Kelvina Sebwe nie prezentują obecnie najwyższej forwy. W ostatnich pięciu potyczkach zanotowali zaledwie dwie wygrane. W maju pokonali w meczu towarzyskim reprezentacje Iraku (1:0). W lepszych nastrojach są Senegalczycy, którzy prowadzą w grupie mimo, że mają na koncie tylko jedną wygraną (z Liberią) i aż trzy remisy: z Ugandą i dwukrotnie z Angolą (wszystkie 1:1). Ostatnie 5 potyczek to 4 remisy i przegrana. ''Lwy Terangi'' w marcu towarzysko podzielili się punktami z Gwineą (1:1). Przegrali też z Libią (0:4). Bilans bezpośrednich pojedynków przemawia za przyjezdnymi (4-1-0), ale należy też pamiętać, że Senegal nie wygrał od ośmiu spotkań ostatnią wygraną notując 2.06.212 właśnie z Liberią. Będzie więc okazja na przełamanie i myśle, że zawodnicy Amara Traore z niej skorzystają.

