Na zakończenie 24 kolejki belgijskiej Jupiler League Lierse podejmie Standard Liege. Oczywiście faworytem są goście, którzy pod każdym względem zdają się przewyższać outsidera z Lierse. Choc w rundzie jesiennej Standard zremisował u siebie z Lierse 2:2, w poprzednim sezonie nie miał problemów z pokonaniem Lierse wygrywajac z nimi na wyjeżdzie 5:0 a u siebie 3:0. Lierse z 15 punktami jest na ostatniej pozycji w tabeli i zapowiada się na głównego kandydata do spadku, gdyż do bezpiecznej strefy ma już 8 punktów straty. W ostatniej kolejce wprawdzie zremisowali 1:1 z Beveren (przedostatni w tabeli), ale wcześniej gładko przegrywali z Anderlechtem 0:3 i z Club Brugge oraz z Charleroi po 0:6. Sa także najsłabiej grającą ekipą na własnym terenie w lidze, gdzie w 11 spotkaniach zdobyli tylko 11 punktów, a w ostatnich 5 meczach tylko 3 oczka. Standard walczy o podium. Aktualnie z 37 punktami jest 6 ale do trzeciego w tabeli Kortrijk traci 4 oczek, a po dzisiejszym meczu strata może zmaleć do 1 oczka. Do tego Standard w ostatnich 4 meczach zaliczył 3 zwycięstwa i remis. W poprzedniej kolejce wygrał 2:0 z Anderlechtem. Wcześniej zremisował 1:1 z Westerlo i pokonał 2:0 Lokeren i 2:1 Gent. Standard bardzo dobrze radzi sobie na wyjazdach, gdzie zdobył już 23 punkty i jest to drugi wynik w lidze. W ostatnich 5 meczach na obcym terenie zaliczył 3 zwycięstwa, remis i porażkę. Moim zdaniem dziś Standard, który aktualnie znajduje się w świetnej formie, powinien gładko uporać się z Lierse i wskoczyć na czwarta pozycję w tabeli. Tym bardziej że za nimi przemawiają wszystkie argumenty.

