Jedna z najlepszych drużyn we Francji, Lille, podejmie u siebie wicemistrza Portugalii, Benficę Lizbonę. Faworytem bukmacherów jest ekipa gości, choć moim zdaniem szykuje się nam bardzo wyrównane i zacięte spotkanie, bez żadnych faworytów. Ostatni raz ekipy zagrały przeciw sobie w 2005 roku w Lidze Mistrzów. Wówczas Lille wygrało u siebie 1:0, a w Lizbonie padł bezbramkowy remis. Piłkarze Lille to trzecia drużyna ostatniego sezonu w Ligue 1, co oznacza, że zagrają w eliminacjach do Ligii Mistrzów. Nowy sezon powoli się zbliża, więc przygotowania nabierają rozpędu. Cztery dni temu, w pierwszym sparingu przed nowymi rozgrywkami wygrali wyjazdowe spotkanie z Le Havre 2:1, po dwóch golach Pedrettiego. Do tego w poprzednich 10 spotkaniach jeszcze nie zremisowali zaliczając 8 zwycięstw i tylko 2 porażki! Drużyna naszpikowana gwiazdami, z głównym mózgiem ekipy, Hazardem, potrafi wygrać z każdym, a Benfica moim zdaniem nie jest od nich o wiele lepsza. Pilkarze z Lizbony po bardzo dbrym początku poprzedniego sezonu, tradycyjnie już dali się wyprzedzić FC Porto i znów musieli zadowlić się tytułem wicemistrza Portugalii. Okres przygotowawczy zaczęli od wygranej 2:0 z Olimpique Marseille, po golach Cardozy i Martinsa. Jest to już ich szósty z rzędu mecz bez porażki (5 wygranych i remis). Dlatego że mają gwarancję gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów mogą spokojnie przygotowywać się do nowego sezonu. Moim zdaniem dziś mecz ten zakończy się remisem 1:1, choć nie wykluczone, że Befica znów pokona Francuzów.

