Starcie trzeciej ekipy poprzedniego sezonu w Francuskiej Ligue 1 Lille z trzecią ekipą w Portugalii jest na pewno jednym z najciekawszych zestawień w ostatnie rundzie eliminacyjne do fazy grupowej lig Mistrzów. Przyznam że kurs na over w tym starciu jest dla mnie dużym zaskoczeniem, nie wydaje mi się byśmy dziś nie zobaczyli przynajmniej dwóch bramek. Taki kurs na bramki w tym starciu wynika z tego zapewne że jest to ostatnia faza i nikt tu nie będzie chciał się odkryć, ale nie raz już tak było a boisko wszystko weryfikowało. Lille ma za sobą bardzo udany sezon musieli uznać wyższość tylko dwóch gigantów. Praktycznie skład taki sam jak w poprzednim sezonie a więc nadal będą grać bardzo konsekwentną piłkę poukładaną szczególnie na tyłach. Jednak zabezpieczenie tyłów nie będzie tym co da im awans, moim zdaniem muszą dziś wywalczyć jakąś zaliczkę bo w Portugalii będzie bardzo ciężko tym bardziej że Porto ma ogromne obycie w pucharach. Swoje szansę na pewno w tym starciu stworzą bo jestem pewien że goście z defensywnym nastawieniem nie wyjdzie bo nigdy tak nie grali i nie będą grać. Na pewno Francuzi mają kim straszyć doświadczony Kalou czy młodziutki Belgi Origi dają gwarancję bramek, szybkość, kreatywność oraz technikę i na tle defensorów Porto powinni wyglądać bardzo solidnie. W poprzedniej rundzie ograli Szwajcarski Grasshopper dzięki zwycięstwu na wyjeździe 0:2, bo u siebie zaledwie zremisowali 1:1. Porto ma za sobą tragiczny sezon bo dla zespołu który regularnie w ostatnich latach zdobywał tytuł mistrzowski trzecie miejsce w lidze to jak wspomniałem tragedia. Związku z tym w klubie doszło do małej rewolucji kadrowej. Zaczęto od zmiany na ławce trenerskiej a wybór padł na Hiszpana Lopetegui który w ostatnich latach z wielkimi sukcesami trenował młodzieżowe reprezentację swojego kraju. Zrezygnowano także w tym okienku transferowym z sprowadzenia anonimowych graczy z który zawsze robili gwiazdy, do zespołu dołączyli natomiast ograni na najwyższym poziomie Adrian, Tello, Casemiro, Brahimi. Na pewno najmocniejsza formacja to ofensywa na czele Martinezem a w obwodzie trener ma jeszcze wielu świetnych techników. Dużo stracili natomiast na tyłach, odeszli dwaj podstawowi defensywny pomocnicy Defour i Fernando oraz za ogromne pieniądze sprzedali do City środkowego defensora Mangalie. Do tego wszystkiego dziś nie będą mogli zagrać bramkarz Helton oraz trójka defensorów Rolando, Opare i Sandro. Tak jak wspomniałem gospodarze u siebie nie mogą się skupić tylko na nie straceniu bramki, muszą coś strzelić a na pewno najsłabszym punktem Porto jest defensywa, z drugiej strony goście mają ogromną kreatywność w ofensywnie dlatego taki kurs na bramki to dla mnie pomyłka.

