Lile ma świetną defensywę w tym sezonie. Miała rekordową serię ponad 1000 minut w L1 bez gola. Świetny bramkarz Enyeama, do tego kapitalny Kjaer(1 z 2 najlepszych obrońców L1 obok T.Silvy), b.doświadczony trener, który z Montpellier wykręcił świetny wynik. Reims jednak uwielbia od jakiegoś czasu grać z topowymi drużynami i nie jeden mecz z nimi nie przegrało, choćby ostatnio stawiali się OM w pucharze do 94 minuty, a w dogrywce przy wyniku 0:1 mieli 2 b.dobre okazje na wyrównanie. Lille traciło gole w 3 ostatnich meczach i myślę, że teraz ma spore szanse na zachowania czystego konta. Lille nie strzela dużo bramek w tym sezonie, b.rzadko strzelało więcej niż 2, nierzadko wygrywało 1:0. Reims w 9 ostatnich meczach nie stracił gola w 1-szej połowie i liczę,że po raz kolejny zagra dobrze w defensywie, nawet jeśli nie w 1-szej połowie, to poprawi się w drugiej. Warto przypomnieć,że Reims gra bardziej ofensywnie u siebie niż na wyjeździe(gdzie średnia strzelanych i traconych goli jest nie większa niż 1).

