W tej parze nie może być innego faworyta jak mistrz Szkocji Celtic, który swoją ogromną przewagę piłkarską będzie chciał już udowodnić w pierwszym meczu. Celtic jest zespołem który potrafił w ostatnich latach naprawdę sprawiać sensację jak przed rokiem przegrali dwumecz z Malmo a później kiepskie występy w Lidze Europejskiej. Powinno się jednak sporo zmienić, mają bardzo młodą kadrę z ogromnym talentami stąd może te kilka wpadek ale z każdy taki mecz na arenie międzynarodowej dał tym chłopakom nowe doświadczenie, największą zmianą na plus jest jednak zmiana trenera. Udało się zatrudnić Brendana Rodgersa który potrafi świetnie pracować z młodzieżą co pokazał w Liverpoolu. Na pewno wobec tego zobaczymy Celtic grający wysoki pressingiem, dużo biegający i dążący do strzelania jak najwięcej bramek, a jak wspomniałem mają naprawdę bardzo utalentowanych graczy. Widać już rękę nowego trener w transferach do klubu dołączyli nowi gracze ofensywni co potwierdza że Rodgers będzie grał ofensywie. Gospodarze etatowy mistrz Gibraltaru i uczestnik eliminacji, oni już sprawili sensację dochodzą do tej rundy, udałe się wyeliminować Estońską Flore. Zrobili krok do przodu i naprawdę z kilkoma Hiszpanami w składzie potrafią dobrze grać ale to wszystko będzie za mało na Celtic Brendana który na pewno nie pozwoli swoim graczom na lekceważenie rywala i grę bez zaangażowania a z tymi cechami w dzisiejsze grze nie powinno być problemu z pewnym zwycięstwem.

