Dziś o godzinie 13:45 rozpocznie się prawdziwy hit Premier League. Liverpool przed własna publicznością podejmie stołeczny Arsenal. W tym meczu stawiam na przyjezdnych. Gospodarze w tym sezonie walcza o top 4 i powrót po kilku latach absencji do Ligi Mistrzów. Póki co The Reds zdają egzamin i zajmują 4 miejsce. Po 24 kolejkach 47 punktów. Bilans meczowy 14-5-5. Natomiast Arsenal Londyn to lider Premier League. Po 24 spotkaniach 55 punktów. 17 zwycięstw 4 remisy oraz 3 porażki. Dzisiaj stawiam na Arsenal. Po pierwsze Arsenal jest najlepszym zespołem jeśli chodzi o mecze wyjazdowe. 12 rozegranych spotkań i 26 oczek zdobytych. 8 zwycięstw 2 remisy oraz 2 porażki. Po wtóre 5 ostatnich spotkan na Anfield Road Arsenal ani razu nie przegrał. 3 zwycięstwa 2 remisy. Po trzecie Liverpool ma problemy kadrowe. Poza grą są czterej nominalni obrońcy Enrique, Sakho, Agger i Johnson. Co więcej kontuzji nabawił się Lucas Leiva. Do kadry Wengera wraca Wilshere. Zabraknie oczywisćie Theo oraz Ramsey`a. Patrząc na to iż Arsenal traci praktycznie najmniej bramek w lidze ( lepsza statystyke ma tylko Chelsea ) a duet Kościelny & Mertesacker dogadują się wprost rewelacyjnie stawiam na Arsenal. Pierwszy mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Arsenalu 2-0. Licze na powtórkę. Typ 1-3.

