Choć tuż po losowaniu grup wydawało się, że pewniakami do wyjścia z grupy B będą piłkarze Realu Madryt i Liverpoolu FC to dziś w przypadku The Reds może okazać się to niemożliwe. Owszem podopieczni Brendana Rodgersa muszą tylko (albo aż) wygrać u siebie z Basel i zagrają na wiosnę w play-offach Ligi Mistrzów. Mimo, że The Reds są faworytem tego spotkania to jednak już same spotkanie na pewno do łatwych należeć nie będzie i Basel na pewno łatwo nie odpuści. Ja postanowiłem w tym spotkaniu zagrać over 2.5 goli. Liverpool musi wygrać, a więc od początku musi zaatakować i spróbować strzelić rywalom gola, to natomiast może narazić graczy z Merseyside na kontrataki w wykonaniu Szwajcarów. A Basel jest przecież najlepszą drużyną w lidze szwajcarskiej od kilku lat, a w tym pokazuje, że nie ma problemów ze zdobywaniem bramek (w 18 kolejkach zdobyli 40 goli). Ponadto jest to drużyna, która w lidze często notuje overy (13 overów 2.5 w 18 kolejkach). Na pewno więc Basel nie przyjedzie się tylko na Anfield Road bronić a będą sobie szukać okazji do tego by zdobyć gola/-e i zagwarantować sobie awans do dalszej fazy rozgrywek. Tym bardziej, że obserwując grę Liverpoolu w tym sezonie widać, że ta ekipa ma spotkania w których po prostu gubi się w grze obronnej. W tym sezonie Liverpool w rozgrywkach ligowych zanotował 9 overów 2.5 goli w 15 meczach, jak więc widzimy zarówno Basel jak i Liverpool w swoich ligach częściej notują overy bramkowe, myślę, że dziś może się to przełożyć na spotkanie. Jak już bowiem wspomniałem Liverpool musi zaryzykować i zagrać o zwycięstwo, nie może to jednak być prowadzenie 1-0 i próba utrzymania tego wyniku, bo już w spotkaniach z Ludogorets pokazali, że utrzymanie jednobramkowego prowadzenia sprawia im kłopoty (na Anfield co prawda udało się wygrać, w Bułgarii natomiast już nie). Basel natomiast nie jest ekipą, która przyjedzie na Anfield i będzie się bronić 10 zawodnikami we własnym polu karnych i również będą szukać swoich szans na bramkę. Myślę, że zagranie tutaj overu jest nieco lepszym rozwiązaniem niż zwycięstwo Liverpoolu (osobiście nie wierzę by The Reds zachowali dziś czyste konto). Owszem w barwach Liverpoolu nie zagrają dziś Daniel Sturridge i Mario Balotelli, ale i bez tej dwójki Liverpool potrafi zdobywać bramki (mecz ze Stoke 1-0 czy Leicester 3-1) więc tą dwójkę ma kto zastąpić. Moja propozycja to over 2.5 goli.

