O godzinie 16:00 na Anfield Liverpool podejmie Hull City. Liverpool po porażce przed własną publicznością 0-3 w lidze mistrzów z Realem Madryt musi odpowiednio zareagować. A Hull City wydaje się być do tego wręcz idealną drużyną. 4 ostatnie spotkania na Anfield Liverpool wygrywał 3 raz remisując. W tych 4 spotkaniach Liverpool drużynie Hull strzelił aż 14 bramek tracąc przy tym zaledwie 5 bramek. Gospodarze to 5 siła Premier League. Po 8 kolejkach 13 oczek. Bilans meczowy 4-1-3. Natomiast przyjezdni to 11 drużyna angielskiej ekstraklasy. 2 zwycięstwa 4 remisy oraz 2 porażki. Liverpool jest faworytem tego spotkania jednak ja stawiam na powyżej 2,5 bramki w tym spotkaniu. Z udziałem Liverpoolu pada średnio 3,1 bramki na mecz. Z 8 spotkań aż 6 zakończyło się powyżej 2,5 bramki. Natomiast z udziałem Hull City pada średnio 3,3 bramki na mecz. 5 z 8 spotkań zakończyło się powyżej 2,5 bramki. Ponadto wspomniałem także o spotkaniach bezpośrednich, w których pada bardzo dużo bramek. Licze w tym spotkaniu przede wszystkim na przełamanie Włocha Mario Balloteliego, któremu w tym sezonie po prostu nie idzie. Liverpool jest piłkarsko zdecydowanie lepszym zespołem. Jednak Hull to także solidna ekipa. Co więcej w tym sezonie Hull City na wyjazdach zawsze strzelała minimum 1 bramkę. Moim zdaniem niespodzianki tu nie będzie jednak liczę na bramkę gości. Typ 2-1.

