Dziewiętnastą kolejkę angielskiej Premiership inauguruje mecz w Liverpoolu, gdzie miejscowy FC, gra z Newcastle. Faworytem są oczywiście piłkarze gospodarzy, którzy zajmują w tabeli szóstą lokatę gromadząc dotychczas trzydzieści jeden punktów. Ich przeciwnicy wprawdzie mają tylko jeden punkt mniej i plasują się na siódmej lokacie, lecz gospodarze mają silniejszą kadrę i atut własnego boiska. Liverpool ostatnio zawodzi. Powodem są dwa remisy z rzędu (0:0 z Wigan i 1:1 z Blackburn) i to ze słabymi przeciwnikami broniącymi się przed spadkiem. Na własnym terenie Liverpool jeszcze nie przegrał (trzy wygrane i sześć remisów). Gospodarze przyzwyczaili nas do tego, że trudniej się im gra ze słabeuszami niż z drużynami z góry tabeli. Pilkarze Newcastle do ostatniej kolejki nie mogli mieć dobrych humorów. A to dlatego, że w ostatnich sześciu meczach zdobyli zaledwie dwa punkty. Nastroje nieco poprawiła weekendowa wygrana 3:2 w wyjazdowym meczu z Boltonem. Liverpool powinien przełamać niemoc i wkońcu wygrać mecz. Stawiam na 1:0 dla The Reds.

