W trzydziestej siódmej kolejce Premier League w bardzo ważnym spotkaniu piąty Liverpool podejmie na własnym stadionie szósty Tottenham. Mimo układu tabeli, który nie wskazuje wyraźnego faworyta, według mnie zdedycowanym faworytem jest Liverpool, który jest ostatnio w wyśmienitej formie. W pięciu ostatnich spotkaniach zwyciężali czterokrotnie, przy jednym remisie (z Arsenalem 1:1) a ich bilans bramkowy to 17:3! Dodatkowym atutem "The Reds" będzie z pewnością gra na własnym terenie, na którym spisują się w tym sezonie bardzo dobrze. Jeśli chodzi o drużyne Tottenhamu to w pięciu ostatnich spotkaniach nie udało im sie wygrać, dwa razy remisowali i trzykrotnie schodzili z boiska pokonani. Piłkarskie umiejętności, które nie wątpliwie przemawiają za gospodarzami, świetna forma oraz gra na własnym stadionie powinna wystarczyć i myśle że piłkarze Liverpoolu nie będą mieć większych problemów z pokonaniem Tottenhamu.

