Koncówka sezonu w Premier Leauge. Coraz lepiej radzący sobie Liverpool zagra z zupełnie bez formy Tottenhamem. Obie drużyny walczą o lokatę dająca możliwość udziału w Lidze Europejskiej. Liverpool pod wodzą Dalglisha złapał wiatr w żagle. Z zespołu odszedł Fernando Torres a przyszli Suarex i Caroll. Ostatnie wyniki mówia same za siebie że dzisiaj Liverpool nie powinien dać szans drużynie Totenhamu. The Reds pokonali na własnym stadionie Manchester United 3:1 czy Manchester City 3:0. W rewacyjnej formie jest Dirk Kuyt który w 9 meczach strzelił 7 bramek oraz Maxi Rodriguez który w ostatnich kolejkach 2 razy skompletował hat-tricka. Goście ostatnimi czasu grają fatalnie na 13 spotkan wygrali zaledwie 1 notując przy tym 7 remisów i 5 porażek. W dzisiejszym spotkaniu w zespole gości nie zobaczymy najlepszego piłkarza w Anglii, Gareth Bale który w meczu z Blackpool doznał złamania nogi. Goście od 6 wyjazdowych spotkan nie zdołali wygrać zanotowali 2 remis i 4 porażki. Dzisiaj stawiam pewne zwycięstwo The Reds z bardzo słabo grająca ekipa Tottenhamu.

