Dziś zostanie zainaugurowana ostatnia kolejka naszej Ekstraklasy przed przerwą zimową. Bardzo ciekawie zapowiada się konfrontacja pomiędzy ŁKS Łódź i Wisłą Kraków które walczą o byt i potrzebują punktów. Gospodarze w tabeli zajmują 15 miejsce z dorobkiem 14 punktów mając na koncie 4 zwycięstwa, 2 remisy i 13 porażek a ich bilans bramkowy to 18-33. Podopieczni trenera Kazimierza Moskala wygrali tylko raz na 7 ostatnich meczy pokonując Cracovię 1-0. Dziś w drużynie beniaminka zabraknie pauzującego za kartki Michała Kolby, Adriana Klimczaka oraz kontuzjowanych Artura Bogusza, Wojciecha Luczaka, Dragoljuba Srnića. Goście drużyna Wisły Kraków zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem 14 punktów mając na koncie 4 zwycięstwa, 2 remisy i 13 porażek a ich bilans bramkowy to 18-33. Podopieczni trenera Artura Skowronka w ostatniej kolejce pokonali lidera Pogoń Szczecin 1-0 i tym samym przerwali serię 10 kolejnych porażek w lidze. Dziś zagrają osłabieni brakiem takich zawodników jak Kamil Wojtkowski, Krzysztof Drzazga , Emmanuel Kumah, David Niepsuj i Vukan Savicević, którzy są kontuzjowani. Mecz o przysłowiowe 6 punktów więc żadna z obu stron nie będą kalkulować i o remis raczej nie zagrają ja jednak liczę na gospodarzy,który na swoim boisku zdobywają najwięcej punktów ( 10 pkt) i wykorzystają atut swojego boiska z drużyną w ich zasięgu. Wisła na wyjazdach zdobyła ( 2 punkty) a że wygrała z Pogonią 1-0 nie będąc wcale lepszym zespołem nie znaczy że dziś wygra w Łodzi.

