Kolejny mecz jak dla mnie zapowiadający się na bardzo małą ilość bramek. Czyli pojedynek Los Angeles Kings z Phoenix Coyotes. Dlaczego under? Chociażby nawet dlatego ,że w bramce dziś najprawdopodobniej zobaczymy Quicka i Smitha, czyli dwóch bardzo dobrze grających golkiperów. Tracą odpowiednio 1,9 i 2,3 bramki na mecz. Następny czynnik który skłania mnie do postawienia na under jest taki,że obie drużyny nie lubią prowadzić gry, zdecydowanie nastawiają się na kontry i bardzo mocno pracują przy bandach, trzeci czynnik to suche statystyki, na pięć ostatnich spotkań , cztery razy padł under . Ostatnie mecze LA wyglądały tak : 1-2 z Carolina, 3-1 z Tampa,3-1 z Floryda, 1-1 z Islandersami i ostatnio 4-2 z Dallas i tutaj seria underow została przełamana co mnie bardzo cieszy bo dziś powinniśmy wrócić do naturalnej kolei rzeczy. Phoenix odpowiednio 1-1 z Vancouver, 3-0 z Chicago, 1-1 z Calgary. 4-1 z Dallas, 3-1 z Phoenix. Także under mamy podany jak na tacy.

